Episode #325: „A Curse So Dark And Lonley”, czyli o wyborach, które nie zawsze są łatwe z baśniowym światem w tle.

acursesodarkandlonley

Tytuł: „A Curse So Dark And Lonley”

Autor: Brigit Kemmerer.

Wydawnictwo: Bloomsbury Publishing.

Liczba stron: 476.

” Nie wszystkie wybory, które są nam dane są łatwe. Lecz mimo wszystko są wyborami.”

Książę Rhen jest następcą tronu pięknej krainy zwanej Emberfall. I jest przeklęty. Jeden błąd, zaważył na całym jego życiu i teraz, musiał odnaleźć kobietę, która zdoła go pokochać, przez co złamie klątwę i przywróci mu jego ludzką postać. Lecz to nie jest takie proste, jakby się mogło wydawać. Książę próbował wielu sposobów,  by przerwać agonię w jakiej się znalazł, lecz za każdym razem, gdy nawet zakończył swoje życie, katorga rozpoczynała się od początku. Gdy nastawała jesień, jego dowódca straży, komandor Gray wyruszał na poszukiwanie kolejnej kobiety, która mogłaby dać im szansę na wyplątanie się z zaklęcia.

Harper mieszka w Waszyngtonie i nie jest pięknością. Ma porażenie mózgowe, umierającą matkę i brata, który musiał układać się z gangsterami, by chronić swoją rodzinę. Pewnego dnia jest świadkiem, jak jakiś facet próbuje wyprowadzić gdzieś dziewczynę ledwo trzymającą się na nogach. W spontanicznym geście atakuje go i …

Nagle jej świat się zmienia. Przenosi się wraz z nieznajomym do Emberfall, co na początku ma za jakiś bardzo kiepski żart. Wielokrotnie próbuje uciekać i nie ma ochoty rozmawiać ani z Rhenem ani z Grayem, który ją tu przywlókł, wbrew jej woli.

Jednak, gdy zaczyna rozumieć, że nie ma szans na to, by w najbliższym czasie wrócić do swojego świata, jej stosunek do sytuacji w jakiej się znalazła, zmienia się. Nie zamierzała się też tak łatwo poddać i nadal próbowała uciekać. Podczas jednej z takich eskapad, dziewczyna ratuje życie pewnej kobiecie i jej dzieciom, przez co ujawnia, że jednak ktoś z rodziny królewskiej nadal żyje i że może jest jeszcze jakaś szansa na to, że kraj wyjdzie z kryzysu.

Dzięki temu, Rhen zaczyna odzyskiwać wiarę w to, że może być godnym następcą tronu a Harper pomaga mu odzyskać utraconą reputację.

Jednak każdy czyn ma swoje konsekwencje…

Ta książka jest jedną z tych,  w których zakochałam się dosłownie od pierwszej strony. A że jest to retelling „Pięknej i Bestii” to z tym większym zainteresowaniem śledziłam losy bohaterów. Zarówno Rhen jak i Harper są postaciami bardzo dobrze wykreowanymi, silnymi i możemy łatwo się do nich przywiązać. A cała fabuła jest luźno oparta na klasycznej opowieści. Śmiem twierdzić, że jest to jeden z najlepszych retellingów, jakie czytałam i czekam niecierpliwie na kolejny tom. Mam nadzieję, że będzie on równie dobry.

Niestety, w Polsce jeszcze nie ukazała się ta książka, ale z tego, co mi wiadomo jest taki plan. A jeśli czujecie się na siłach, to polecam serdecznie oryginał. Na pewno nie pożałujecie.

 

Z baśniowym adieu,

Meg.

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s