Episode #314: „Pamiętnik księgarza” czyli o tym, jak to jest z tą branżą księgarską…

pamietnik-ksiegarza-b-iext54675804

Tytuł: „Pamiętnik księgarza”

Autor: Shaun Bythell

Liczba stron: 386

Wydawnictwo: Insiginis.

„24 kwietnia, czwartek. Starsza klientka powiedziała mi, że na spotkanie klubu książki musi przeczytać „Drakulę” ale nie pamięta, co on napisał.”

Młody Szkot pod wpływem impulsu przejmuje podupadły antykwariat i postanawia rozkręcić ów bez wątpienia niełatwy interes. Jak się okazuje, decyzja ta wywraca jego życie do góry nogami.

Shaun Bythell jest księgarzem, bibliofilem i wyjątkowym mizantropem ze szkockiego miasteczka Wigtown. Prowadzi tu swój antykwariat, którego niezliczone półki uginają się od książek.  Wśród nich można znaleźć wszystko: od szesnastowiecznej Biblii po pierwsze wydania powieści Agathy Christie.  Raj dla miłośników książek? Cóż… Prawie.

W swoich szczerych, sarkastycznych i przezabawnych zapiskach, autor dokumentuje obfitujące we wzloty i upadki  codzienne życie księgarza: utarczki z wrednymi klientami, problemy z ekscentrycznym personelem, frustracje z powodu chronicznie pustej kasy, podróże do najodleglejszych zakątków Wielkiej Brytanii w poszukiwaniu książkowych skarbów, emocje towarzyszące niespodziewanym znaleziskom, uroki małomiasteczkowego życia.  O tym wszystkim przeczytacie właśnie w „Pamiętniku księgarza”.

Jeśli mam być szczera, to dawno z żadną książką nie poczułam się tak zżyta, jak właśnie z tą. Jest to historia, którą mogę przypasować do swoich własnych doświadczeń w pracy w księgarni. Co prawda, nie był to antykwariat w małej miejscowości, ale problemy pozostają te same i szczerze rozumiem frustracje i sarkazm autora w stosunku do różnych spraw, które porusza w swoim dzienniku.

Jeśli ktoś z was myśli, że praca w księgarni czy ogólnie z książkami jest niby mityczna kraina mlekiem i miodem płynąca, to polecam serdecznie lekturę tego dziennika. To taki zimny, niby szkocki deszcz, prysznic który może zaowocować tym, że sami zechcecie spróbować swoich sił w prowadzeniu takiego biznesu lub może dzięki temu będziecie bardziej wyrozumiali dla ludzi, którzy pracują w księgarniach czy antykwariatach. To nie jest łatwy kawałek chleba, ale jak dowodzi książka „Pamiętnik księgarza” niezwykle ciekawy.

Z czytelniczym adieu,

Meg.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s