Episode #293 : „Powiększenie” Andrew Mayne, czyli powrót Theo Craya w doskonałym stylu!

powiekszenie-b-iext54204183

Autoru: Andrew Mayne.

Tytuł: „Powiększenie”

Liczba stron: 382

Wydawnictwo : W.A.B.

Premiera: 3.04.2019

Theo Cray powraca ! I to w jakim stylu!

„Życie profesora Theo Craya po konfrontaci z seryjnym mordercom Joem Vikiem wraca powoli na poprzednie tory. Karierę uniwersytecką zastąpiła praca dla amerykańskiego wywiadu, a dotychczasową anonimowość – medialny szum wokół jego osoby. Nie ma dnia, by ktoś nie prosił go o pomoc w poszukiwaniu zaginionych bliskich.

Historia Williama Bostroma, zrozpaczonego ojca, którego syn zaginął dziewięc lat temu, na pozór nie różni się od innych. Craya zaskakuje jednak bierność policji w tej sprawie. Okazuje się też, że syn Bostroma to nie jedyny porwany chłopiec w okolicach Los Angeles. Czyżby kolejny zbrodniarz działał na peryferiach systemu?

Theo Cray rusza tropem tajemniczego Zabaweczki. Jednak czy naukowa wiedza i systemy komputerowe wystarczą, by zmierzyć się ze światem miejskich legend, mrocznych wierzeń i czarnej magii wobec której zawodzi rozum?”

Ta książka wbiła mnie w fotel i do samego końca trzymała w napięciu. Było tu wszystko to, co powinien mieć naprawdę dobry thriller, aczkolwiek jest tu wiele wątków, które odbiegają od stereotypowej konwencji. Podobało mi się umiejscowienie akcji na przedmieściach wielkiej metropolii oraz wszystkie miejskie legendy i mroczne wierzenia, jakie Theo musi zagłębić by zrozumieć działanie swojego nowego oponenta.

„Naturalista” był oryginalny, aczkolwiek można było wiele rozwiązać odgadnąć. Natomiast w „Powiększeniu” z każdą kolejną stroną zastanawiałam się, co się właściwie dzieje. I nie mam tu na myśli nie zrozumiałego języka czy dziur fabularnych. Bardziej chodzi mi o to, w jaki sposób autor wprowadza nas w sprawę i jak po kolei odkrywa co raz to bardziej zaskakujące zwroty fabularne. Sam Theo Cray w tej części już nie jest tylko zdolnym bioinformatykiem ale staje się trochę takim tajnym agentem.

Lektura obowiązkowa dla każdego fana ciekawych thrillerów. Ten był naprawdę dobry i z niecierpliwością czekam na kolejną książkę od Andrew Mayne’a. Jeśli nadal będzie pisał na takim poziomie, to ja biorę każdą kolejną jego książkę w ciemno!

Z czytelniczym adieu,

Meg.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s