Episode #291 : „World of Warcraft. Przez mroczny portal” Aarona Rosenberga i Christie Golden.

WOWPrzezMrocznyPortal

Tytuł: „World of Warcraft. Przez Mroczny Portal”

Autor: Aaron Rosenberg, Christie Golden.

Liczba stron: 358.

Wydawnictwo: Insignis.

Nigdy nie przypuszczałam, że świat „World of Warcraft” mnie wciągnie. Ba, nawet trochę stroniłam od niego, bo gdy moi znajomi zagrywali się w kolejnych częściach, ja raczej stroniłam od gier. Później zaczęłam czytać książki, które były inspirowane tym światem i się zakochałam. Aż sama jestem zaskoczona. Myślałam, że będzie mi ciężko się połapać kto jest kim i co się właściwie dzieje nie znając wcześniej fabuły gry ale okazało się, że jednak wszystko ma sens i łączy się w znakomicie zbudowany świat, który porywa i wprawia w zachwyt.

Tak też było w tej części. Śmiem twierdzić, że jedna z lepszych, jakie czytałam z tej serii i mówię to jako kompletny laik w temacie. Bo, jak już wspominałam, gry nie znam za dobrze.

Tu macie krótki opis fabuły:

„Pod koniec Drugiej Wojny Przymierze zmusiło do odwrotu Hordę i zniszczyło Mroczny Portal, zrywając tym samym połączenie między Azeroth a rodzinnym światem orków Draenorem.

Lecz dwa lata później Horda powraca…

Starzejący się szaman Ner’zhul przejmuje kontrolę nad Hordą i ponownie otwiera Mroczny Portal. Jego okrutni wojownicy znów stają na ziemiach Azeroth i rozpoczynają oblężenie nowo wzniesionej Twierdzy Otchłani. To stamtąd arcymag Khadgar i przywódca sił Przymierza Turalyon poprowadzą ludzkość wraz z elfimi i krasnoludzkimi sojusznikami do walki z kolejną inwazją.

Tymczasem Khadgar dowiaduje się, że niewielkie grupy orków przeniknęły w głąb ziem Azeroth. Co gorsza tu i ówdzie widziano też czarne smoki współdziałające z orkami. By powstrzymać knowania Ner’zhula Przymierze musi dokonać inwazji na ojczyznę orków – Draenor. Czy Khadgar i jego towarzysze powstrzymają nikczemnego szamana i zdołają zapobiec zniszczeniu obu światów?”

Książka Christe Golden i Aarona Rosenberga sprawia, że chcemy więcej. Jest pełna wartkiej akcji, pięknie przedstawionego świata i relacji, jakie panują między poszczególnymi bohaterami. Nie mogę też nie wspomnieć o naprawdę dobrym tłumaczeniu tej serii. Jest zachowany jej niepowtarzalny klimat, a język i styl nie odbiega od oryginału ani na jotę, więc jeśli szukacie naprawdę dobrej historii o magii, niezwykłych światach i konflikcie, który trwa od wielu wieków, to „Przez Mroczny Portal” na pewno trafi w wasz gust.

Ja jestem nadal pod wrażeniem tej historii i na pewno jeszcze kiedyś wrócę do tej lektury, bo jest ona niezwykle przyjemna.

Z czytelniczym adieu,

Meg.

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s