Episode #267 : „Świeża krew. Kryształowi. Tom 1” Joanna Opiat-Bojarska – książka, która pozostawia po sobie coś więcej niż tylko adrenalinę.

a55-krysztalowi-tom-1-swieza

Tytuł: „Kryształowi. Świeża Krew. Część 1.”

Autor: Joanna Opiat-Bojarska.

Wydawnictwo: Muza.

Liczba stron: 415.

Data premiery: 30.10.2018

 

Skorumpowani policjanci uwikłani są w niebezpieczne relacje z gangami. By ich wyeliminować i oczyścić własne szeregi, powołano elitarne Biuro Spraw Wewnętrznych Policji. Funkcjonariusze Biura nazywani są „kryształowymi”, choć bezustanny emocjonalny rollercoaster sprawia, że i oni sięgają po narkotyki, są uzależnieni od odxadrenaliny i mają skłonność do autodestrukcji. Walką ze sprzedajnymi glinami rozpoczyna antyterrorysta Paweł Dobrogowski, pseudonim Driver. Outsider z konieczności, rozwodnik z wyboru, policjant z krwi i kości. Jego pierwsze zadanie- znalezienie haków na kumpla z pododdziału, który pracuje dla nakrogrupy. Rozpoczyna niebezpieczną i ryzykowną grę. Giną kolejni ludzie. Zostaje zamordowana kochanka jego przyjaciela. On sam nie uda już nikomu ze swojego otoczenia. Nawet osobie, na której zlecenie działa. Kto właściwie jest dobrym policjantem a kto fałszywym gliną?

Jedna z lepszych książek o policji, jaką zdarzyło mi się czytać. Świetnie napisana, trzymająca w napięciu i przede wszystkim przesycona realizmem historia człowieka, który w świecie tak skorumpowanym i zgniłym od środka, próbuje zrobić, to co jest według niego słuszne. Gdy przeczytałam ostatnie kilka stron, stwierdziłam, czekam na kolejny tom. Tutaj, dopiero historia się rozpoczęła i co jest w tym wszystkim najbardziej przejmujące to fakt, że często ludzie, którzy poświęcają swoje życie służbie innym, są traktowani jak ci najgorsi i pozostawieni bez żadnej pomocy.

W tej historii wyłania się prawdziwy obraz zmagań funkcjonariuszy, którzy nie tylko muszą stawiać czoła niebezpiecznym ludziom ale i własnym demonom, które przez lata pracy są tłamszone gdzieś w środku. Zwykle tego typu historie traktuje z dystansem, lecz ta poruszyła mnie dogłębnie. Mam duży szacunek do policji i policjantów, zwłaszcza tych, którzy próbują wykonywać swoją pracę jak najlepiej, często kosztem własnego życia prywatnego.

Jestem przekonana, że ta książka poruszy nie jedną osobę. Da do myślenia i przede wszystkim sprawi, że inaczej spojrzycie na pracę policji. Nie wiem, czy był to zamierzone przez autorkę, ale ja odniosłam wrażenie, że chciała ona wywołać właśnie tego typu emocje. Skrajne, niekomfortowe ale jednocześnie dające do myślenia.

Gorąco polecam pierwszy tom trylogii i już nie mogę się doczekać na kolejny.

Z czytelniczym adieu,

Meg.

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s