Episode #263 : „Obserwuję cię” Teresa Driscoll. – Jedno spotkanie, które zmieniło jej życie na zawsze…

obserwuje-cie-b-iext53127697

Autor: Teresa Driscoll

Tytuł: „Obserwuję cię”

Wydawnictwo: SQN.

Liczba stron: 360.

” Popełniłam błąd. Teraz to wiem. Jedynym powodem, dla którego zachowałam się tak, a nie inaczej było to, co usłyszałam w tamtym pociągu. I powiedzcie mi, ale tak szczerze – co wy byście poczuli na moim miejscu? (…)”

To miała być zwykła wycieczka do Londynu. Lecz życie Elli Longfield zmienia się, gdy poznaje w pociągu dwóch młodych mężczyzn, rozmawiających z nastoletnimi dziewczynami. Nie było w tym nic niepokojącego. Zmienia zdanie, gdy dowiaduje się, że właśnie opuścili więzienie. Natychmiast włącza się w niej instynkt macierzyński. Ma syna w podobnym wieku. Ostatecznie przenosi się do innego wagonu i decyduje się nie wtrącać. Następnego dnia, dowiaduje się, że jedna z dziewczyn, zaginęła.

Ella dręczona potwornymi wyrzutami sumienia, zgłasza się na policję jako świadek, choć posiadane przez nią informacje nie są  wystarczające.

Gdy po roku od tego zdarzenia, kobieta zaczyna dostawać anonimowe pogróżki, a tropy prowadzą do rodziny i przyjaciół zaginionej dziewczyny, wszystko staje się jeszcze bardziej zagmatwane. Wszystko wskazują, że oni wiedzą, gdzie jest Anna. I bacznie obserwują Ellę…

” Obserwuję cię” to jedna z tych książek, które wchodzą pod skórę i nie dają łatwo o sobie zapomnieć. Historia Elli może się przydarzyć każdemu. Kto z nas nie jest świadkiem tysięcy rozmów, czasem dość dziwnych, na które w ogóle nie zwracamy uwagi? Thriller napisany precyzyjnie i z rozwagą. Każda emocja wcelowana prosto w najczulsze punkty czytelnika. A zakończenie przyprawia o lekkie dreszcze.

Cała historia, opowiedziana jest z perspektywy kilku bohaterów, co nadało jej niezwykle realistyczny wydźwięk. Jakbyśmy czytali zapiski z pamiętnika. Autorka pogrywa na uczuciach czytelnika, sprawiając, że razem z Ellą i innymi bohaterami przeżywa wydarzenia jeszcze mocniej.

Muszę przyznać, że jestem bardzo miło zaskoczona tą książką. Jest ona naprawdę świetna i fani thrillerów na pewno będą bardzo zadowoleni po lekturze.

Ja czuję nadal lekki niedosyt. Ale może to dobry znak.

Z czytelniczym adieu,

Meg.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s