Episode #261: „Małe wielkie rzeczy” czyli książka, która pokazuje, że mimo przeciwności, warto żyć pełnią życia.

male-wielkie-rzeczy-b-iext53127607

Tytuł: „Małe wielkie rzeczy”

Autor: Henry Fraser.

Wydawnictwo: Insignis.

Liczba stron 175.

Data premiery 19.09.2018

Henry Fraser miał siedemnaście lat, gdy uległ bardzo poważnemu wypadkowi przez który został sparaliżowany od szyi w dół. Musiał nauczyć się funkcjonować w nowy sposób i zacząć żyć inaczej.

W swojej książce, Henry opowiada o tym, jakim wyzwaniom musiał sprostać i jak były one dla niego darem od losu. Jak uczył się przyjmować porażki i jak doszukiwał się nadziei nawet w najtrudniejszych sytuacjach. Według Henry’ego : „Każdy dzień to dobry dzień”.

Jest to jedna z tych książek, które poruszają, zapadają w pamięć i sprawiają, że zaczynamy bardziej doceniać to, co mamy. Młody człowiek, który miał wszystko. Uprawiał sporty, był popularny, nagle traci to wszystko i zostaje sparaliżowany.

Przez lata walczy ze swoimi słabościami i opowiada bardzo szczerze o swoich odczuciach, jakie mu wtedy towarzyszyły…

Muszę przyznać, że poruszyła mnie ta historia.Choć nie raz już czytałam o osobach, które skończyły na wózku po urazie kręgosłupa, to historia Henry’ego w jakiś dziwny sposób mnie poruszyła i zainspirowała.

Mimo swojej niepełnosprawności i ograniczeń, jakie ze sobą niesie, Henry nadal korzysta z życia i zaczął malować ustami i stał się inspiracją dla wielu osób w podobnej sytuacji.

Jego historia jest ciężka, ale niesie ze sobą bardzo pozytywne przesłanie. Jeśli ktokolwiek z was ma zły dzień, sięgnijcie po tę książkę. Jestem przekonana, że wielu osobom może poprawić humor.

Z czytelniczym pozdrowieniem,

Meg.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s