Episode #255 : „Strażniczka miodu i pszczół” Cristiny Caboni – czyli powieść pachnąca miodem i marzeniami.

strazniczka-miodu-i-pszczol-b-iext52868927

Autor: Cristina Caboni

Tytuł: „Strażniczka miodu i pszczół”

Wydawnictwo: Muza.

Liczba stron: 447.

Data premiery: 06.06.2018

Angelica kocha pszczoły, opiekuje się nimi i tylko wśród nich czuje się dobrze. Całą wiedzę, jaką posiada na ich temat zdobyła jako dziecko, mieszkając na Sardynii. To tam spędziła najszczęśliwsze a zarazem najtrudniejsze lata swojego życia. Gdy pewnego dnia jej matka wraca z nowym mężem i postanawia zabrać ją do Rzymu, wszystko się zmienia. Od tamtej pory, Angelica nie może zagrzać nigdzie miejsca i staje się nieufna, pełna strach i zawsze gotowa do ucieczki.

Jednak los dał jej szansę, której nie mogła przepuścić. Na malowniczej wyspie, która kiedyś była jej domem, czeka na nią piękny dom z ogromnym ogrodem, otoczony fioletowymi polami lawendy i pasieką. I właśnie tam, Angelica postanawia znaleźć swoje szczęście.

Pięknie napisana, pachnąca miodem i latem książka, która porusza i sprawia, że uśmiech gości na twarzy. Pomimo ciężkiego życia, Angelica nie traci wiary w miłość i stara się ją odnaleźć a dzięki odziedziczeniu domu, realizuje się też w swojej pasji, jaką jest pszczelarstwo.

Jest to niewątpliwie jedna z tych książek, które można uznać za idealną na letnie wylegiwanie się na plaży czy w ogrodzie. Co mi osobiście się podobało, to sposób, w jaki autorka na wstępie każdego rozdziału, nadawała mu „miodowy” charakter.

Jestem przekonana, że ta książka zyska sobie wiele czytelniczek, gdyż ma w sobie coś wyjątkowo lekkiego a jednocześnie opowiada o trudnych dla głównej bohaterki sprawach i o tym, w jaki sposób nawet z najciemniejszego miejsca można wyjść i cieszyć się życiem.

Bardzo pozytywna powieść, która podniesie na duchu i przywoła uśmiech na twarzy każdemu, kto po nią sięgnie.

Z czytelniczym adieu,

Meg.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s