Episode #250 : ” Inwazja porywaczy ciał” Jack Finney. – Klasyka sci-fi z początków XX wieku.

inwazja-porywaczy-cial-b-iext52789650

Tytuł: ” Inwazja porywaczy ciał”

Autor: Jack Finney.

Wydawnictwo: Vesper.

Liczba stron: 220.

W małym kalifornijskim miasteczku Mill Valley w hrabstwie Marin, mieszka szanowany lekarz Miles Bennell. Pewnego dnia, do jego gabinetu przychodzi dawno niewidziana przyjaciółka, Becky Driscoll. Jest zaniepokojona dziwnym zachowaniem swojej kuzynki, która twierdzi, że jej wujek Ira zmienił się i jest całkiem inną osobą. Miles decyduje się odwiedzić rodzinę  Becky, chcąc zweryfikować jej opowieść, ale niczego nie może potwierdzić – nie widzi żadnych różnic ani w wyglądzie ani w zachowaniu Iry. Kilka dni później dowiaduje się, że coraz więcej osób w Mill Valley zauważa znaczące zmiany u swoich bliskich…

Książka należąca do klasyki gatunku science-fiction. Historia, która zainspirowała wielu twórców. Inwazja istot z innych planet zawsze była czymś, czym zwłaszcza w Stanach Zjednoczonych, interesowali się wszyscy. W latach pięćdziesiątych i sześćdziesiątych trend został jeszcze bardziej rozpowszechniony za sprawą wielu książek, które były publikowane na ten temat oraz zdarzeń, rzekomo dziejących się w całych Stanach a zwłaszcza w okolicach miasteczka Roswell.

Jack Finney opowiada nam historię, która nieco trąca myszką aczkolwiek jest fajną lekturą jeśli chcemy się rozerwać, poczytać o inwazji krwiożerczych kosmitów, którzy przejmą nasze ciała i zawładną naszą planetą. Fani gatunku na pewno będą zadowoleni, choć mogę zagwarantować, że nie raz się uśmiechną, czytając tę książkę.

Mnie czytało się ją dobrze, choć w pewnych momentach strasznie mnie ta historia męczyła. Czy polecam? Owszem. W ramach letniego relaksu, jak najbardziej.

Dodatkowo, klimatu całej opowieści, nadają retro ilustracje. Na pierwszy rzut oka mogą wydawać się trochę kiczowate, jednak właśnie w tym tkwi cały ich urok, gdyż w pełni oddają atmosferę tej historii.

Z czytelniczym adieu,

Meg.

 

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s