Episode #230 : Każda saga ma swój koniec… Czas stawić czoło największemu wrogowi, czyli coś o „Avengers: Infinity War” od Marvel Cinematic Universe.

avengers-infinity-war-IMAX-poster-1325534

Tytuł: „Avengers: Infinity War”

Seria: Avengers.

Produkcja: Marvel Studios.

Reżyseria: Anthony i Joe Russo.

Muzyka: Alan Silvestri.

Występują: Chris Hemsworth, Scarlet Johanson, Chris Pratt, Chris Evans, Vin Diesel, Robert Downey Jr., Mark Ruffalo, Tom Holland, Chadwick Bowseman i inni.

Premiera: 26.04.2018

„Infinity War” zaczyna się w momencie, w którym Thanos (Josh Brolin) napada na ostatni bastion Asgardu, w którym podróżują Thor ( Chris Hemsworth),Loki ( Tom Hiddleston) oraz Hulk ( Mark Ruffalo) i żąda wydania mu Tessaraktu, w którym znajduje się jeden z Kamieni Wieczności, dzięki którym Thanos będzie mógł zapanować nad całym wszechświatem. Już teraz jest prawie niezwyciężony a jedyną rzeczą , jaka może mu przeszkodzić w zdobyciu władzy są Avengers. Czy im się uda? Tego będziecie musieli się dowiedzieć, idąc do kina.

Wiem, że mój opis jest bardzo pobieżny ale nie chcę wam zaspojlerować filmu. Osobiście nadal nie mogę wyjść z szoku, jak cudownym widowiskiem była ta produkcja i jak zgrabnie każda z postaci została w nim umieszczona, poprowadzona i przedstawiona. Mimo istnej plejady gwiazd, to wszystko miało jakieś ręce, nogi i głowę. Odnoszę wrażenie, że z każdym kolejnym filmem Marvel stawia sobie co raz wyższą poprzeczkę. Genialna muzyka, świetne dialogi i gra aktorska, która nie pozostawiła absolutnie nic do zarzucenia. Perfekcja w każdym calu. Nie umiem inaczej podjeść do tego filmu, jak w sposób nieobiektywny. Jestem wielką fanką zarówno MCU jak i całego uniwersum Marvela i takie „ciasteczka” jak „Infinity War” są dla mnie ogromną gratką. Dlatego polecam obejrzenie tego filmu i przekonanie się, czy rzeczywiście jest wart pierwszego miejsca na wszelkich box office’ach.

Według mojej oceny, tak. Uwielbiam ten film, choć niemal przyprawił mnie o zawał przy końcu. I czekam niecierpliwie na kolejną część! Bo to jeszcze nie koniec przygody.

Jeśli moja krótka opinia Was jeszcze nie przekonała, to zostawiam Wam nieco przekłamany trailer 😉 Enjoy:

Z majówkowym pozdrowieniem,

Meg.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s