Episode #218 : ” Czas poznać króla pośród superbohaterów, czyli słów kilka o „Black Panther” przed premierą filmu.”

 

Black-Panther-1-Covers-by-Marvel-Comics-696x348.jpg_8f49a09e43273cb5e9c8ea76c653bc84

Dobry wieczór!

Witajcie w poniedzielnik! Tak, zaczął się nowy tydzień, więc czas wreszcie coś ruszyć na blogu, bo panuje tu pożoga…

No, ale do rzeczy. Z racji tego, że już w środę odbędzie się premiera jednego z najbardziej wyczekiwanych filmów od Marvel Cinematic Universe, czyli „Black Panther”, to ja postanowiłam napisać na ten temat kilka słów. I z góry mówię, nie spodziewajcie się tutaj nie wiadomo jak wysublimowanego tekstu. Będzie prosto i na temat. Jak zawsze u mnie.

„Black Panther” czy też „Czarna Pantera”, zadebiutował w komiksach z serii „Fantastyczna Czwórka” by potem przeobrazić się w samodzielny cykl pod tytułem „Jungle Action”, w którym to zakochały się tysiące amerykańskich studentów.

Jungleaction23

T’Challa jest władcą i obrońcą fikcyjnego, afrykańskiego kraju, zwanego Wakandą. Dzięki tajemniczemu rytuałowi, odprawianemu z pokolenia na pokolenie, zyskuje siłę i inteligencję czarnej pantery. A dorzucając do tego rygorystyczne, wojskowe szkolenie, mamy niesamowitego superbohatera, który jest pierwszym pochodzenia afrykańskiego.

Jego przygody niewiele różnią się od tego, co możemy zaobserwować w tak zwanych tradycyjnych komiksach, lecz cały mistycyzm i pewnego rodzaju aura plemiennych wierzeń, które przewijają się tu i ówdzie w jego historii, sprawiają, że T’Challa jest jednym z barwniejszych bohaterów, jakich możemy spotkać w komiksach Marvela.

Jestem bardzo ciekawa, jak twórcy filmu przedstawią nam Czarną Panterę. Jedynego superbohatera z tytułem królewskim w całym uniwersum. Jest on też pewnego rodzaju symbolem, zważywszy na to, co się ostatnio dzieje w Hollywood. Kwestie rasowe są bardzo gorącym tematem, choć ostatnie afery z molestowaniem trochę je „przygasiły”.

Mam nadzieję, że będzie to wspaniała rozrywka dla starszych i młodszych fanów komiksów. A jeśli chcecie się dowiedzieć czegoś więcej na temat komiksów o „Czarnej Panterze”, zachęcam też do sięgnięcia po „Nową Fantastykę”, gdzie znajdziecie bardzo ciekawy artykuł na ten temat.

By zachęcić Was do pójście do kina, zostawiam najnowszy zwiastun:

Z komiksowym pozdrowieniem,

Meg.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s