Episode #211 : [PRZEDPREMIEROWO] ” Czasami trzeba zacisnąć pięści i zrobić to, co trzeba” czyli o niezwykle wciągającej książce sensacyjnej z Rosją i faktami w tle.

okladka_CZERWONY_PARASOL_OK

Autor : Wiktor Mrok.

Tytuł: „Czerwony Parasol”

Wydawnictwo : Initium.

Data premiery: 19.01.2018

Siedemnastoletnia Tatiana wracając z treningu gimnastyki, nie wie jeszcze, że jej życie za chwilę się zmieni… Gdy w swoim domu znajduje zwłoki swojej rodziny, nie pozwala sobie na rozpacz. Działa instynktownie, wiedziona twardym, sportowym charakterem, jaki przez wiele lat w sobie wyszkoliła. Zabezpieczona przez ojca, odkrywa w domowej skrytce tajemnicze ampułki i pendrive’a… Musi szybko dorosnąć i podjąć decyzje, które zaważą na całym jej życiu. A być może nie tylko jej…

Jedna z ciekawszych książek tego roku. Porywająca, trzymająca w napięciu, mająca w sobie wszystko to, co powinna posiadać dobra książka sensacyjna. Autor zaprasza nas w podróż wraz ze swoimi bohaterami. Pokazuje nam silną siedemnastolatkę, która musi stawić czoła nie tylko własnym słabościom, ale przede wszystkim tym, którzy bardzo by chcieli, by skończyła na cmentarzu. Dziewczyna jednak nie jest łatwym celem. Wychował ją w końcu mężczyzna, który prowadził podwójne życie. Wiedziała, że ojciec nie jest zwyczajnym naukowcem. I że jej los wcale nie jest tak oczywisty, jak można by się spodziewać. Intrygi piętrzą się tu na każdym niemal kroku i nic nie jest takie, jakim się wydaje.

Książka napisana jak dobry film sensacyjny. Czyta się szybko i nawet nie zdążymy się obejrzeć, a już jesteśmy przy finale! Jest coś w powiedzeniu, że życie pisze najlepsze scenariusze. Polityczno-historyczne fakty zgrabnie łączące się z fabułą i wartką akcją, sprawiają, że opowieść nabiera rumieńców i staje się niebywale fascynująca. Historia Tatiany mnie porwała i mam nadzieję, że autor na tym nie postanie, bo zakończenie sugerowało, że to jeszcze nie koniec.

Czy polecam? Jak najbardziej! Mam nadzieję, że będzie to początek dłuższej „przyjaźni” z tym autorem, bo tą powieścią mnie zaintrygował do tego stopnia, że już nie mogę się doczekać kolejnej.

A jak tam u Was z książkami szpiegowskimi? Lubicie czasem zagłębić się w takie historie?

Z czytelniczym adieu,

Meg.

 

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s