Episode #206. ” Ty odebrałeś mi przyszłość, a ja odbiorę ci życie”, czyli o niezwykle głębokiej i przerażającej wizji, w doskonale skomponowanej powieści Dmitra Glukhovsky’ego -„Tekst”.

tekstglukhovsky

Tytuł: „Tekst”

Autor: Dmitry Glukhovsky.

Wydawnictwo: Insignis.

Liczba stron: 366.

Smartfony są nieodzowną częścią naszego życia. Mamy w nich wszystko, czego nam potrzeba. Kontakty, listy, tajemnice, których nie chcemy nikomu zdradzać. A jeśli coś się stanie z tym małym, metalowo-plastikowym urządzeniem, jest to dla nas niemal koniec świata. Żyjemy w czasach, gdzie bez telefonu, nie istniejemy… A co by się stało, gdyby tak pewnego dnia ktoś przejął nasze życie i stał się tym, kim jesteśmy? Czy ktokolwiek z naszych bliskich by się zorientował, że ta osoba, to nie my?

Ilja Goriunow jest byłym więźniem, który po odbyciu kary wychodzi na wolność. Wydawać by się mogło, że jego życie zaczyna się na nowo, jednak wcale tak nie jest. Gdy dociera do swojego domu, dowiaduje się że jego matka zmarła kilka dni wcześniej na zawał. Zamiast zająć się pogrzebem, postanawia się upić. Wychodzi na miasto i znajduje iPhone’a. Niby nic nadzwyczajnego, lecz to, co odkrywa dzięki niemu, staje się jego nowym początkiem.  A jakie z tego będą konsekwencje? Tego będziecie musieli dowiedzieć się z lektury.

„Tekst” jest książką ciężką, mroczną i nie dla każdego. Niektórzy mogą poczuć się wręcz przytłoczeni tą historią, która jest bardzo bliska współczesnemu człowiekowi. Inni mogą stwierdził, że to są jakieś „duby smalone” i że takie rzeczy się nie dzieją… Cóż, sytuacja opisana przez Dmitra jest aż nadto realistyczna… Co dzień, ludzie stają się ofiarami kradzieży tożsamości. Lecz nikt nie zadaje sobie trudu, by się zastanowić nad tym, co robimy. Bo i po co?

Po przeczytaniu tej książki, mam mieszane uczucia. Styl autora i jego zręczność w opisywaniu tematów tak nam bliskich, uderzyła mnie z całą brutalnością i pozostawiła w lekkim zawieszeniu. Rzadko się zdarza, by jakaś książka robiła na mnie aż takie wrażenie. Pomieszanie thrillera psychologicznego z kanonem noir, daje piorunujący efekt bardzo dobrze opisanej dystopii. Wiele osób twierdzi, że autor nie wykorzystał potencjału, jaki tkwi w historii Illi. Ja twierdzę, że została ona bardzo dobrze przedstawiona, zwłaszcza że autor nie tylko bardzo dobrze wplótł realia współczesnej Rosji w całą historię, to jeszcze zachował kanon dystopijnego świata, który nie każdemu pasuje.

Według mnie, jest to jedna z lepszych książek, jakie czytałam ostatnio i serdecznie polecam zapoznanie się z nią. Będzie to lektura, która na długo zostanie w Waszych głowach i da do myślenia. Ja na pewno jeszcze długo będę miała ją w pamięci.

Z czytelniczym adieu,

Meg.

2 myśli na temat “Episode #206. ” Ty odebrałeś mi przyszłość, a ja odbiorę ci życie”, czyli o niezwykle głębokiej i przerażającej wizji, w doskonale skomponowanej powieści Dmitra Glukhovsky’ego -„Tekst”.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s